niedziela, 18 grudnia 2011

Zimowe remonty ogrodów


Zima to czas uważany raczej za stagnujący, jeśli chodzi o remonty i budownictwo, przynajmniej jeśli pogoda jest naprawdę zimowa, a nie taka jak grudzień w tym roku. Są jednak takie miejsca, gdzie remonty w zimie można bez przeszkód prowadzić. Mowa tu o wszelkiego rodzaju ogrodach, działach i innych podobnych miejscach.
Praktyka mówi, że ogrody najlepiej się rearanżuje i remontuje właśnie poza sezonem wegetacyjnym. To doskonały czas, dopóki nie ma zbyt dużych mrozów, na reparację ścieżek, alejek, altanek. Ponieważ w czasie remontów ogrodów rzadko potrzebne są prace ziemne na większą skalę, okres kiedy rośliny nie rozrastają się dobrze nadaje się na przykład na wymianę nawierzchni alejek. Wysypanie ich grysem albo innym kruszywem nie wymaga właściwie specjalnie dużo pracy, choć jeśli chcemy wykorzystać geowłókninę to najczęściej jednak wykonanie płytkiego rowu będzie niezbędne. Ponieważ jednak jego głębokość powinna wynosić piętnaście do dwudziestu pięciu centymetrów, można to zrobić nawet przy zmarzniętej ziemi.
Jeśli chcemy ustawić nową altankę to także nie ma przeszkód, aby taki remont wykonać zimą, o ile nie musimy wylewać betonu. Nie jest to może idealna pora na umieszczanie w ogrodzie nowych roślin, ale bez większego problemu można przygotować na nie miejsce usuwając stare. Zgoda, może jesienią czy wiosną pracuje się przyjemniej, ale ciepła zima jest dobrym momentem na pozbycie się starych roślin, ponieważ ewentualne przypadkowe uszkodzenia zdrowych i pozostawianych roślin nie powinny znacząco obniżyć ich kondycji.

sobota, 19 listopada 2011

Szukanie firmy w sieci


Strony internetowe są obecnie jednym z podstawowych źródeł informacji. Czy jednak można na nich polegać jeśli chodzi o poszukiwania usług remontowych czy budowlanych? Okazuje się, że niezupełnie. Wiele firm to firmy jednoosobowe czy rodzinne, niemające dochodów pozwalających na zatrudnienie profesjonalnego webmastera. Wielu właścicieli firm budowlanych nie zaprząta sobie głowy stroną internetowa i efekt jest taki, że w sieci możemy znaleźć najbardziej dochodowe, ale niekoniecznie najlepsze firmy budowlane. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że znalezienie w sieci dobrej firmy budowlanej jest raczej wydarzeniem losowym.
Jednak te firmy remontowe, które mają strony internetowe korzystają z nich z rozwagą. Kiedy sprawdzamy taką witrynę prawie zawsze możemy zobaczyć zdjęcia konkretnych realizacji, co daje nam niejaki pogląd na możliwości danego wykonawcy, co jest praktycznie jedyną dostępną nam formą reklamy. Zawsze wybierając firmę budowlaną czy firmę remontową jest to trochę strzał w ciemno. Nawet bowiem bardzo rozbudowane portfolio nie daje nam szansy na przewidywanie ze stuprocentową pewnością, czy dany wykonawca podoła zadaniom, jakie przed nim stawiamy. Poszukiwania dobrych firm mimo wszystko warto rozpoczynać w sieci- możemy założyć, że firmy, które uda się nam w ten sposób znaleźć, są firmami budowlanymi, które na swoich zadaniach się znają. Nie wiemy nadal nic o tych, które nie mają stron internetowych, ale kiedy potrzebujemy szybkiego wsparcia w podejmowaniu decyzji, trudno wyobrazić sobie lepsze rozwiązanie niż internet.

poniedziałek, 17 października 2011

Co ma zima do budowy?

Wiele remontów wykonuje się latem- wtedy jest taniej, łatwiej i, co nie jest bez znaczenia, przyjemniej. Jednak w praktyce bardzo często to zima jest okresem testów zastosowanych rozwiązań. Wszelkie izolacje, instalacje grzewcze czy sanitarne, a nawet kafelki czy parkiety właśnie wtedy poddawane są najcięższym próbom, które czasem z naszego punktu widzenia mogą być całkowicie drobne, jak na przykład naniesienie śniegu na nowy parkiet. Jeśli jest wykonany w porządku to przetrzemy go szmatką i po sprawie, jeśli jednak będzie niewystarczająco zabezpieczony- spaczy się nieodwracalnie. Jeszcze lepiej poczujemy niewystarczająco dobrze dopasowane okna.
Remontowanie latem jest ze wszech miar lepsze, ale musimy być przygotowani na poprawki, które często trzeba wykonać jeszcze zanim zima zacznie się na dobre. Nawet najlepsza ekipa czasem popełnia błędy i nie każdy remont spełnia najwyższe normy jakościowe. Naszym zadaniem jest właśnie sprawdzenie wszystkich rozwiązań w praktyce, a im bardziej ostra jest zima, a wcześniej deszczowa jesień, tym więcej muszą znieść wszystkie nowe elementy. Na co dzień o tym nie myślimy i na szczęście usterki nam się nie pojawiają, ale musimy mieć na uwadze, że taka możliwość cały czas istnieje.

Skąd tyle firm?

Dziś zastanowimy się nad tematem, który trochę odbiega od głównego nurtu tego bloga, nie będzie bowiem przemyśleń na temat cen i sposobów remontu. Powiedzmy sobie dziś dlaczego na rynku mamy aż tak wiele firm remontowych- małych i dużych. Nie zawsze przecież tak było, ale też wcale nie pojawiło się nagle znacznie więcej budynków wymagających remontu, nowe budowane są solidnie, a stare nie zaczęły się trząść w posadach.
Okazuje się jednak, że winny jest kryzys. Nie obecna jego fala, ale poprzednia oraz bessa z końca dwudziestego wieku. W Polsce dodatkowo doszły jeszcze przemiany wolnorynkowe. Gigantyczne firmy budowlane zostały okrojone, po redukcji etatów wiele osób zostało bez pracy. Spora część z nich ma spore doświadczenie w branży, ale żeby otworzyć własną firmę budowlaną potrzeba sporego kapitału, którego notorycznie brakuje. Powstały więc tysiące mniejszych i większych firm remontowych. Na niewiele by się jednak zdały, gdyby nie ciągłe bogacenie się Polaków. Może media mówią coś innego, może nie każdy to odczuwa, ale statystyczny Polak staje się coraz bogatszy. Docierają też do nas nowinki budowlane ze świata i chcemy coraz częściej odmieniać wnętrza naszych mieszkań i domów. Niewielu z nas ma jednak doświadczenie i czas, żeby robić to wszystko samemu, a to woda na młyn firm remontowych, które przyjmują wszystkie zlecenia na rynku, a na wykonanie niektórych trzeba nawet dość sporo poczekać, ponieważ chętnych jest wielu. Co później? Nie wiem, na razie rynek eliminuje firmy najsłabiej przygotowane do działania w obszarze tak silnej konkurencji.

niedziela, 25 września 2011

Zmiana zamiast zniszczenia

Czasem, zamiast remontu wystarczy zmienić wystrój wnętrza. Oczywiście takie posunięcie nigdy nie usunie wszystkich problemów, ale jeśli zabrudziliśmy ścianę w jednym miejscu, łatwiej, taniej i szybciej jest albo zrobić małe przemeblowanie, albo kupić naklejkę na ścianę czy mała farbkę i szablon do malowania. Zabrudzenie jak było- tak będzie, ale nie będzie widoczne.
To jednak prosty przykład. Do bardziej skomplikowanych, bo przecież nie tańszych od remontu, należy zmiana wystroju. Niekoniecznie nawet chodzi o zmianę mebli, co jest bardzo kosztowne, ale czasem wystarczy postawić w pokoju nowe kwiaty, usunąć ozdoby i zastąpić je czymś nowym, albo wymienić jakiś wysłużony element na nowy. Tutaj najczęściej w grę wchodzi jeszcze oświetlenie, bo starą lampę na nową można wymienić łatwo, a i nie jest problemem pójście po kosztach- nie trzeba od razu kupować olbrzymiego żyrandola za kilkanaście tysięcy. Czasem sprawa jest jeszcze prostsza i starczy zmienić żarówkę z emitującej światło białe na taką, która świeci na kolor bardziej zbliżony do światła słonecznego. Wybór zresztą jest duży i można swobodnie dopasować kilka opcji. Remont nie zawsze jest konieczny. Jeśli jesteśmy zwyczajnie znudzeni wnętrzem to zazwyczaj są tańsze, prostsze i szybsze sposoby, które możemy uznać za równie skuteczne.

Remont z głową


Remonty muszą być przeprowadzane z głową. To znaczy, że musimy robić więcej, robiąc mniej, parafrazując jeden ze znanych komiksów. Im więcej uda się wyremontować, wydając mniej pieniędzy i robiąc mniejszy bałagan- tym lepiej. Specjalistami są w tej dziedzinie firmy, które potrafią doskonale zabezpieczyć meble czy podłogi przed uszkodzeniami w czasie remontu. Jednak idea rozsądnego remontu to także konieczność mądrych zakupów. Nie ma sensu kupowanie najtańszych paneli, które porysują się nawet od przesunięcia krzesła na kółkach.
Powiedzmy sobie szczerze, że większość z najtańszych materiałów nie przyda się na wiele, jeśli chcemy wyremontować mieszkanie na lata. Najtańsza biała farba jest owszem, niezła, ale długo biała na ścianie nie pozostanie, a pewnie i wydajnością nie grzeszy. Warto przyjrzeć się szczegółowym opisom produktów, które wybieramy. I tak na przykład: można przykleić nowe kafelki na stare, są do tego specjalne kleje, ale musimy liczyć się z koniecznością dokonania większej ilości wycięć i nacięć, żeby płytki spasować. Tak naprawdę też znacznie łatwiej będzie utłuc nowe kafelki, zwłaszcza jeśli z oszczędności kupimy te mniej wytrzymałe.
Przykłady można mnożyć, a jeśli dodać do tego, że Polacy bardzo często rozkładają remont na kilka podejść (w tym roku kuchnia, za rok łazienka), otrzymamy obraz wybitnie nieekonomicznego podejścia do remontów i renowacji.

niedziela, 21 sierpnia 2011

Wymiana instalacji elektrycznej


Czasem nawet drobniejsze remonty mogą przysporzyć poważnych kłopotów. Tak jest na przykład w przypadku wymiany nawet niewielkiej części instalacji elektrycznej. Nie dotyczy to oczywiście samego założenia nowego wyłącznika czy gniazdka zamiast starego, ale już nawet przesunięcie któregokolwiek z nich o kawałek w bok jest dość dużym wyzwaniem. O ile mamy dom jednorodzinny z planem instalacji to możemy sobie jakość z tym poradzić, ale jeśli podobną operację chcemy wykonać w mieszkaniu, którego plany instalacji są dla nas nieznane, problem jest poważny i potrzeba specjalnego urządzenia, które pozwoli odnaleźć przewody bez niszczenia ściany- pod warunkiem jednak, że będzie w nich płynął prąd.
Jeśli planujemy poważniejszą operację to musimy dodatkowo zadbać o bezpieczeństwo, a budżet przeznaczony na wymianę instalacji musi być bardzo duży, ponieważ wiąże się ona ze zniszczeniem sporej części wnętrza. Często też okazuje się, że do zrobienia jest więcej niż pierwotnie przypuszczaliśmy.
Oczywiście wymiana elektryki to zadanie dla elektryka, a przeprowadzanie jej samemu grozi śmiercią, zwłaszcza jeśli tak naprawdę nie wiemy, dlaczego sieć przestała działać- bardzo łatwo wtedy można doprowadzić do poważniejszych uszkodzeń.

Remont nieuciążliwy

Remonty zawsze powodują powstanie sporej ilości śmieci. O ile w domu jednorodzinnym jest to jeszcze coś, na co można zwracać umiarkowaną uwagę, o tyle w blokach mieszkalnych kultura wymaga, aby zadbać także o to, aby przeprowadzany przez nas remont nie był zbyt uciążliwy dla sąsiadów. To jedno z tych pól, na których niedociągnięcia zdarzają się najczęściej.
Pierwszym aspektem, a jaki należy zadbać jest to, aby możliwie przesunąć w czasie hałaśliwe prace- nie wiercić o świcie, nawet jeśli wolno. Zamiast tego można czasem coś pomalować, pokleić czy przykrywać folią nawet w innym pokoju. Nie zawsze jednak się tak da.
Zawsze natomiast da się zadbać o to, aby po naszym remoncie nie musieli sprzątać wszyscy. Większość remontujących i wybranych przez nich firm za nic ma komfort sąsiadów, więc kurz i nawet większe kawałki gruzu znajdują się wszędzie. Trudno żeby sąsiedzi byli zadowoleni z perspektywy sprzątania po nas. Profesjonalna firma remontowa zawsze zajmuje się także sprzątaniem po sobie, ale niestety, profesjonalistów w tej branży także brakuje, bo wiele firm nie dba tak jak należy o aspekty remontu inne niż te, które zamykają się w czterech ścianach.
Czasem wystarczy zresztą mały gest w stronę sąsiadów: wystarczy przeprosić ich za bałagan, poinformować, kiedy remont się zakończy i powiedzieć, że się po nim posprząta- w ten sposób nie tylko będziemy mieli porządnie wyremontowane mieszkanie, ale także porządne stosunki z sąsiadami.

wtorek, 19 lipca 2011

Malowanie ścian


No tak, pomieszkaliśmy sobie, pobawiliśmy się, pobrudziliśmy ściany i teraz trzeba je pomalować. Żeby się zbytnio nie rozpisywać założę optymistycznie, że stoimy już nad wiaderkiem (albo wiadrem, jeśli pokój był duży) farby, mamy wszystkie wałki, korytka, pędzle, rozpuszczalniki i nie wiadomo co jeszcze. A więc zaczynajmy.
Przygotowania do malowania są często trudniejsze niż samo malowanie, zwłaszcza że jeśli źle osłonimy na przykład łóżko to jego wypranie może zając nam więcej czasu niż samo malowanie ścian. Dlatego też warto każde zabezpieczenie sprawdzić dwa razy. Przy zestawianiu mebli nie zapominajmy, że gdzieś trzeba będzie spać, więc zostawmy sobie albo dojście do łóżka i sposób na jego łatwe odsłonięcie i trwałe zakrycie, albo na wyjście z pokoju do sypialni- zależy ileż takich pokoi mamy i jakie są opcje manewru. Nie zapominajmy też, że generalnie dobrze jest mieć dostęp do jakichś ubrań. Remonty bywają irytujące, bo nagle zdajemy sobie sprawę z ilu rzeczy codziennie korzystamy.
Folia malarska doskonale chroni podłogę przed zachlapaniem, jednak zupełnie nie nadaje się tam, gdzie zamierzamy się jednakowoż poruszać, nawet jeśli mamy parę skarpetek spisanych na straty. Warto więc przygotować sobie zapas gazet (które w ogóle przy każdym remoncie się przydają), a w które farba po części wsiąknie i szybciej zaschnie- nie zawsze wystarczająco szybko, ale zawsze lepiej późno niż wcale.
Pamiętajmy, żeby po skończonym malowaniu natychmiast umyć przybory w rozpuszczalniku albo ciepłej wodzie z mydłem, zależy czym malujemy, jaką mamy farbę i co na to producent. Inaczej będziemy musieli błyskawicznie rozstać się z naszym sprzętem.

Drogi system gospodarczy


Bardzo często decydujemy się na samodzielne wykonywanie remontów. Fachowo mówi się, że remontujemy systemem gospodarczym. Wprawdzie i taki remont może być kredytowany, ale zazwyczaj właśnie staramy się, żeby był jak najtańszy. Problem polega na tym, że poza reklamami kredytów remontowych system gospodarczy nie jest tańszy, ale wręcz droższy od zamówienia usług profesjonalnej firmy remontowej.
Uzasadnienie, które przychodzi do głowy niemal od razu to brak doświadczenia. Łatwiej coś zepsuć, a wtedy cała pracę trzeba wykonać od początku, co oznacza, że także wydatki trzeba pomnożyć przez dwa. Doświadczona ekipa remontowa zmniejsza to ryzyko, więc, nawet jeśli ich usługi nie należą do najtańszych- możemy oszczędzić sporo czasu i pieniędzy dlatego, że nie będziemy musieli remontować wszystkiego dwa razy (co też nie jest gwarancją sukcesu).
Po drugie, z czego już nie wszyscy zdają sobie sprawę, dobra ekipa remontowa zazwyczaj jest firmą, która może zamawiać niektóre materiały taniej niż indywidualni klienci, a więc zatrudniając ich wcale nie musimy więcej zapłacić za remont, bo część wypłaty dla pracowników pokryją oszczędności poczynione na materiałach budowlanych i akcesoriach. Skoro już o tym mowa: zatrudniając profesjonalistów nie musimy martwić się brakującym sprzętem. Na pewno nie będziemy musieli w połowie remontu kupić nowego wałka albo pędzla. Zazwyczaj nie musimy kupować nawet folii ochronnej, co pozwala nam na uniknięcie wielogodzinnego chodzenia po sklepach i wybierania sprzętu, który byłby jednocześnie dobry i tani.

środa, 8 czerwca 2011

Ekipa fachowców

Remont to poważna sprawa i nie zawsze samodzielnie możemy się z nim uporać. Z drugiej jednak strony, patrząc na dokonania niektórych ekip remontowych można odnieść wrażenie, że i fachowców takie wyzwania czasem przerastają i to o głowę. Oczywiście gdyby byli to fachowcy z prawdziwego zdarzenia, ludzie, którzy znają się na remontach i wiedzą o co w tym fachu chodzi- zapewne problemów by nie było. Tylko, że my sami często nie wiemy jak wybrać dobrych fachowców, albo bardziej niż na dobrze zrobionym remoncie zależy nam na oszczędnościach.
Niestety- remonty i oszczędności zazwyczaj nie chodzą w parze już choćby ze względu tylko na ceny samych materiałów. Wbrew pozorom jednak wynajęcie ekipy remontowej nie musi dodatkowo obciążać portfela. I tak jak zazwyczaj można podać jakie wskazówki gdzie szukać ogłoszeń albo jakich ogłoszeń unikać, tak tutaj wszystkie te uproszczenia prowadzą na manowce, bo często dobra ekipa remontowa nie reklamuje się wcale, albo też jedyną reklamą jest numer telefonu na samochodzie. W takim układzie czasem naprawdę często trudno jest znaleźć kontakt z fachowcami, ale to nie znaczy, że nie należy go szukać.
Z całą mocą jednak podkreślmy- unikamy osób i ekip działających na czarno. Dlaczego? Dlatego, że w ten sposób odbieramy sobie możliwość reklamacji i prawo do ochrony prawnej. Wykonawca zabierze pieniądze, tapety spadną dwa dni później i będziemy kleić je sami. Warto dopłacić za wyższą jakość usług.