poniedziałek, 17 października 2011

Skąd tyle firm?

Dziś zastanowimy się nad tematem, który trochę odbiega od głównego nurtu tego bloga, nie będzie bowiem przemyśleń na temat cen i sposobów remontu. Powiedzmy sobie dziś dlaczego na rynku mamy aż tak wiele firm remontowych- małych i dużych. Nie zawsze przecież tak było, ale też wcale nie pojawiło się nagle znacznie więcej budynków wymagających remontu, nowe budowane są solidnie, a stare nie zaczęły się trząść w posadach.
Okazuje się jednak, że winny jest kryzys. Nie obecna jego fala, ale poprzednia oraz bessa z końca dwudziestego wieku. W Polsce dodatkowo doszły jeszcze przemiany wolnorynkowe. Gigantyczne firmy budowlane zostały okrojone, po redukcji etatów wiele osób zostało bez pracy. Spora część z nich ma spore doświadczenie w branży, ale żeby otworzyć własną firmę budowlaną potrzeba sporego kapitału, którego notorycznie brakuje. Powstały więc tysiące mniejszych i większych firm remontowych. Na niewiele by się jednak zdały, gdyby nie ciągłe bogacenie się Polaków. Może media mówią coś innego, może nie każdy to odczuwa, ale statystyczny Polak staje się coraz bogatszy. Docierają też do nas nowinki budowlane ze świata i chcemy coraz częściej odmieniać wnętrza naszych mieszkań i domów. Niewielu z nas ma jednak doświadczenie i czas, żeby robić to wszystko samemu, a to woda na młyn firm remontowych, które przyjmują wszystkie zlecenia na rynku, a na wykonanie niektórych trzeba nawet dość sporo poczekać, ponieważ chętnych jest wielu. Co później? Nie wiem, na razie rynek eliminuje firmy najsłabiej przygotowane do działania w obszarze tak silnej konkurencji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz